Nie nie, nie trawa. Szpinak. Zjedzmy zielony obiad, a co.
niedziela, 7 kwietnia 2013
Tarta Szpinakowa
Wiosno, ach to Ty ? Nie poznaje Cię w tej aurze.. Bądź co bądź zielono mi. Zielone słońce, zielone oczy, zielona trawa między zębami...
Nie nie, nie trawa. Szpinak. Zjedzmy zielony obiad, a co.
Nie nie, nie trawa. Szpinak. Zjedzmy zielony obiad, a co.
środa, 3 kwietnia 2013
Gruszkowe Racuchy
Codzienność czas zacząć. Stan poświątecznych zapasów wynosi 0.
Placki, pampuchy, jabłuchy.. racuchy. Tak tak, ale i z gruszką, coby monotonności i opadom śniegu powiedzieć dość. I słodki, i obiadek.
Placki, pampuchy, jabłuchy.. racuchy. Tak tak, ale i z gruszką, coby monotonności i opadom śniegu powiedzieć dość. I słodki, i obiadek.
wtorek, 2 kwietnia 2013
Rzodkiewkowa
Hop hop. Ni widu ni słychu, a tu nowy przepis. I teraz tak będzie częściej, powrót do sfery blogowej uznaje za rozpoczęty. Po wielu namowach, uznałam że wrócić trzeba, z nowym powerem.. z zupą. ;D
Dziś rzodkiewkowa, lekka, na nasze umęczone, poświąteczne żołądki.
Pachnie wiosną.
Dziś rzodkiewkowa, lekka, na nasze umęczone, poświąteczne żołądki.
Pachnie wiosną.
niedziela, 4 listopada 2012
Nowe dzieje starego Oczka.
Cześć i czołem wszystkim Wam, drodzy czytelnicy. Jak widać, trochę a nawet bardzo zapuściłąm tutejszego bloga. Od 7 miesięcy nie było tu żadnego nowego posta ! Skandal, no.
Obiecuje poprawę, i odpowiem na wszystkie zaległe pytania, bo widzę że nagromadziło się parę wątpliwości.
Widzę, że lubicie przepisy zamieszczane tutaj. I to bardzo. Fajnie czytać dowody tego, dlatego baaardzo dziękuje za przychylne komentarze. Blogerzy żyją intensywnie, to widać. ;)
Ale przede wszystkim chciałam zaprosić Was na mojego nowego bloga.
Nowy nowy.. PRODŻEKT PRZEPIS po prostu. Stawiam sobie jeden konkretny cel, i intensywnie go realizuje. Co to znaczy? Słowo klucz - szarlotka. Więc, w miarę możliwości staram się sprawdzić i ocenić (obiektywnie, jak tylko się da) jak najwięcej dobrych przepisów na to ciasto. o !
Zapraszam serdecznie !
Obiecuje poprawę, i odpowiem na wszystkie zaległe pytania, bo widzę że nagromadziło się parę wątpliwości.
Widzę, że lubicie przepisy zamieszczane tutaj. I to bardzo. Fajnie czytać dowody tego, dlatego baaardzo dziękuje za przychylne komentarze. Blogerzy żyją intensywnie, to widać. ;)
Ale przede wszystkim chciałam zaprosić Was na mojego nowego bloga.
Nowy nowy.. PRODŻEKT PRZEPIS po prostu. Stawiam sobie jeden konkretny cel, i intensywnie go realizuje. Co to znaczy? Słowo klucz - szarlotka. Więc, w miarę możliwości staram się sprawdzić i ocenić (obiektywnie, jak tylko się da) jak najwięcej dobrych przepisów na to ciasto. o !
Zapraszam serdecznie !
"Moje- nie moje przeboje i podboje. Wyzwanie mam jedno - sprawdzić recepty i znaleźć tą idealną."
link do bloga : http://projektprzepis.blogspot.com/
Subskrybuj:
Posty (Atom)


