Cześć blogosfero. Po rocznej przerwie powracam z nowym przepisem.
Powstaje z popiołów, powstaje w końcowoletniej porze.
Zaczynamy okres koca, herbaty i długich wieczorów. Ciepłych kolorów. Grzybów, dyni i cynamonu. Z ukłonem dla krakowskiej Świnki, w której syrop cynamonowy tak bardzo mi zasmakował - daję Wam przepis na ten magiczny sos. Dodatek do kawy i herbaty, pancakesów i owsianek. Jesienna miłość.
