niedziela, 9 listopada 2014

Bananowiec z Lnem

Szybkie ciacho! Takie, byśmy zdążyli na ulubiony serial. 
Listopadowe słoty, pieprzoty. No bo. Mało czasu na gotowanie, dużo na herbatę i kompresję energii pod kocem.
Masywna pajda bananowca osłodzi i obudzi skostniałe kończyny. Węglowodany i len dodadzą sił na jesienne zmagania. A depresja odejdzie w mig. 



Składniki (na keksówkę 25 x 10 cm / 12 porcji):
  • 3 banany 
  • 1,5 szklanki mąki żytniej pełnoziarnistej 
  • 1/3 szklanki jogurtu naturalnego 
  • masło 50 g 
  • 4 łyżki brązowego cukru 
  • 2 jaja 
  • 3 łyżki lnu mielonego 
  • 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej 
  • 1 łyżeczka cynamonu 
Rozgnieć banany widelcem na papkę. Stop masło. Zmiksuj na gładka masę banany, masło, jaja oraz jogurt. Dodaj cukier.  W drugiej misie wymieszaj mąkę, len, sodę i cynamon. Masę bananową dokładnie połącz z mąką. Przełóż do keksówki (10 x 25 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 40 minut.



Wartość Kaloryczna 165 kcal (1 porcja)
Białko 4,5 g
Węglowodany 26,4 g
Tłuszcz 5,4 g

3 komentarze:

  1. 1 porcja to 100 gram? :)
    Btw. bardzo podoba mi się Twój styl pisania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł na dodanie do bananowca lnu :) Ciasto wygląda przepysznie, wydaje się idealne na ponure jesienne wieczory!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm :) super!

    Zapraszam do mnie na pyszne, rozgrzewające leczo z cukinią!

    www.paczekwkuchni.blogspot.com

    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń

Cześć i czołem!

Cieszę się, że tutaj jesteś. Masz jakieś zapytanie/prośbę/opinię/radę dotyczące bloga ? Pisz. Z niecierpliwością czekam na takowe i odpowiem na każde . ;)